Co robicie ze starymi ubraniami?

Mam pytanie.
Co robicie z ubraniami, których już jie nosicie? Macie jakieś inne opcje, niż sprzedaż w internecie?

Odpowiedzi

  1. Femme Fragile Femme Fragile

    Ja swoich ubrań nigdy nie sprzedaję w internecie. Raz byłam na wymianie ciuchów. Swoje rzeczy, których już nie chcę rozdaję, ostatnio zawiozłam 4 torby do ośrodka dla potrzebujących. Zawsze chętnie przyjmą niezniszczone rzeczy :)

  2. Epitomy Of Woman Epitomy Of Woman

    zależy co- jak coś nowe ładne i było drogie to sprzedaję, czasem dam koleżankom, a np. takie starocie totalne dałam dziś do schroniska bo była zbiórka, każdy materiał się przyda, żeby psiaki nie zmarzły :)

  3. Anonim Anonim

    Ja właśnie nie za bardzo wiem co z moimi robić. Niektóre daję biednym, niektóre kuzynce jak jej się podobają albo koleżankom, a ze sprzedawaniem ciężko. Troszkę mi się smutno robi jak wiem że za coś zapłaciłam powiedzmy 100zł, ubrałam raz, a na np. allegro jakaś laska chce mi za to zapłacić 20zł i to najlepiej już z wliczoną przesyłką.

  4. StrasznaSzafa StrasznaSzafa

    Jeśli ciuch nie jest zniszczony, tylko zwyczajnie już go nie noszę, to albo oddaję mamie (jeśli coś jej się spodoba), albo pakuję w worki i wiozę do najbliższego Domu Dziecka.

  5. Joanna Biernacka Joanna Biernacka

    chowac i za jakiś czas wyciagnę i jest fajny . Sprzedaje na szafa.pl i allegro :) oddaje rodzinie itp

  6. VisnaFashion VisnaFashion

    u mnie zwykle kończy się na tzw "przesunięciu międzyszafowym" oddaje mamie, siostrze albo najbliższym znajomym które chcą jakiś upatrzony ciuch, a reszta zbędna leci do potrzebujących.

  7. Femme Fragile Femme Fragile

    Przesunięcie międzyszafowe u mnie też funkjonuje -w ten sposób wymieniam się ubraniami z moją modną ciocią lub z kuzynkami, proponuję jej te "bardziej odjazdowe" ciuchy. Mnóstwo worków z rzeczami zawiozłam do Domu Samotnej Matki i do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Jak któraś z Was jest z Wrocławia, to właśnie Schronisko dla Samotnych Matek i Bezdomnych Kobiet na Strzegomskiej (koło bunkra i Dolmed-u) chetnie ubrania przyjmuje - na pewno trafiają one do potrzebujących,

  8. Szafa Oli Szafa Oli

    Hm, jeśli kupiłam coś i nie założyłam potem wcale albo raz czy dwa to próbuje to sprzedać na allegro. Jeśli się nie udaje to daje babci, a ona daje koleżance co pracuje w fundacji i oddaje potrzebującym.

  9. Anonim Anonim

    odkładam do kufra i za jakies czas albo kilka lat okazuje się, że własnie tego potrzebuje ;)

  10. Femme Fragile Femme Fragile

    Oj a ja właśnie takie kufry opróżniłam, nie mam za wiele miejsca w mieszkaniu :( A któraś z Was wyznaje taką zasadę, że rzeczy, których się nie nosiło 2 lata nigdy się nei założy? Ja oddałam wiele rzeczy,które jeszcze były dobre, ale które jakoś kojarzyły mi się niekoniecznie pozytywnie, choć czasem żałuję, że czegoś się pozbyłam...

  11. Anonim Anonim

    Ja ostatnio zrobiłam mega porządek w szafie... Oddałam 3 worki na śmieci ubrań i jeden butów mojej koleżance, której na pewno się przydadzą i bardzo dobrze się z tym czuję ;). Po co mi to, skoro wiem, że już tego nie założę ;p ? Myszkowanie rzeczy nie jest dla mnie ;).

  12. Iza Le. Iza Le.

    ja oddaję potrzebującym, jednej rodzinie :) kiedyś wrzucałam do kontenera PCK, ale bardzo rzadko je opróżniają, ubrania się wysypywaly, więc pewnie pleśniały tam czy coś :( możesz też zanieść do księdza w swojej parafii, bo jak mojego proboszcza nie znoszę, tak wiem, że pomaga i jak jemu się zaniesie to nie przepadną te ciuszki ani nie pójdą do lumpeksów...

  13. Anonim Anonim

    ubrania, które np. przestają na mnie pasować rozmiarem, oddaję siostrom, koleżankom, itd. a takie, które po prostu przestają mi się podobać (często tylko chwilowo), chowam głęboko, a za jakiś czas wyciągam znów, w końcu moda lubi się powtarzać :D

  14. Angelika Rachocka Angelika Rachocka

    Ja przeważnie chomikuję wszystko hehe Czasami nie mam serca by móc pozbyć się czegokolwiek z mojej zagraconej szafy ;) no chyba, że coś jest juz zniszczone to przerabiam a jak nie mam pomysłu na przerabianie to podejmuję "męska" decyzję i wyrzucam heh

  15. Anonim Anonim

    ja stare ubrania wyrzucam

  16. lovexmoschino lovexmoschino

    Jeżeli są zniszczone to oddaję tym, którzy potrzebują, albo wyrzucam. A jeśli nie, to chomikuję, bo z doświadczenia wiem, że moda wraca :)

  17. Femme Fragile Femme Fragile

    @lovexmoschino: Zniszczone oddajesz tym, którzy potrzebują? A kto potrzebuje zniszczonych ubrań?:)

  18. Sar unia Sar unia

    Ja swoje sprzedaje, m.in daje mlodszej siostrze, przyjaciolce, lub daje na czerwony krzyz

  19. Anonim Anonim

    Nigdy jeszcze nie sprzedawałam. Ja oddaję młodszej siostrze, a te które nie podobają się ani mojej siostrze, ani mi po prostu oddajemy potrzebującym :)

  20. Anonim Anonim

    Ja nauczyłam się nie wyrzucać niezniszczonych ubrań, ponieważ już wiele razy było tak, że oddałam je, a za rok/dwa byłam na siebie wściekła bo znowu stały się modne i można było je świetnie wykorzystać. Do tej pory nie mogę odżałować przepięknej zielonej spódnicy maxi, żołtych rurek i legginsów w panterę oraz imitujących skórę. Teraz tworzyłabym z nimi boskie stylizacje! Dlatego też teraz wszystkie rzeczy, które teraz przestały mi się podobać, a są w dobrym stanie odkładam do wielgachnej szafy w przedpokoju :) i zamierzam je wyciągnąć jak przyjdzie na nie pora ;)

ODDAM / ZAMIENIĘ / SPRZEDAM

  1. wyprzedaż

    Ostatnio: Zoio PL Official .

  2. WIELKIE WIETRZENIE SZAFY

    Ostatnio: Zoio PL Official .

  3. Poczta Polska

    Ostatnio: Ola Michałowicz .

  4. Sprzedam wodę toaletową Dior j'adore in joy

    Ostatnio: Agusia Sławeta .

  5. Wyprzedaż szafy

    Ostatnio: Marcin Zawacki .

Polecamy