Co podjadacie w pracy ?

Właśnie delektuję się pysznym kisielkiem "słodka chwila" o smaku pieczonego jabłka :) . Całe szczęście, że ktoś wymyślił takie szybkie kisielki, które można bez problemu przygotować w pracy.
A co Wy podjadacie w pracy ? :) .

Odpowiedzi

  1. Zosia XXX Zosia XXX

    mmmm pycha :) Ja podjadam ptasie mleczko ale tylko waniliowo-czekoladowe z wedla :) Polecam jest idealne

  2. Adrianna Kula Adrianna Kula

    U nas jest godzinna przerwa na lancz, kuchnia z mikrofalą, więc ja zabieram sobie obiad w pudełeczku i podgrzewam, albo wychodzę coś zjeść "na mieście". jeśli jednak chodzi o podjadanie - to najczęściej owoce (banany albo jabłka) i bakalie.

  3. followme followme

    Wszelkie słodycze, uwielbiam :)

  4. Marta Wegan Marta Wegan

    Ja staram się nie podjadać takich rzeczy w pracy. Jestem zwolenniczką zdrowego trybu życia. Dlatego taki kisiel do mnie nie trafia. Za to bardzo często między posiłkami przy biurku podjadam małe marchewki, paski papryki, selera lub jabłko. Jeśli mam ochotę na coś słodkiego to sięgam po suszone śliwki albo chipsy bananowe. Jednak takie podjadanie to rzadkość. Wystrzegam sie jedzenia między porami posiłków. Składam tak produkty by ich zawartość kaloryczna starczała mi od jednego do drugiego posiłku.

  5. edyta kaczynska edyta kaczynska

    Staram się nie bo wiadomo, że to zły nawyk.

  6. Anonim Anonim

    ja w pracy podjadalam salatki owocowe :)

  7. Ilona Filon Ilona Filon

    @Anonim: A czy sałatki owocowe podjadasz w ramach drugiego śniadania, podwieczorka czy po prostu między posiłkami jak jesteś głodna. Z czego przygotowujesz te sałatki? Czasem ma ochotę na zrobienie sałatki owocowej, ale nie mam żadnych inspiracji na połączenie owoców tak by pasowały do siebie dobrze pod względem smaku, kaloryczności i kolorystyki. Jest też wiele owoców, za którymi nie przepadam i to stanowi dość duży problem. Łączysz je za pomocą jakiegoś jogurtu czy pozostawiasz same owoce? Dodajesz też owoce suszone czy wyłącznie te świeże?

  8. kasia nis kasia nis

    Marchewki!!

  9. Marianna Kozub Marianna Kozub

    @kasia nis: To bardzo rozsądne podjadanie. Marchewka ma wiele zalet. Jest nie tylko produktem, który nas zapcha i sprawi, że nie będziemy chciały zjeść nic innego. Warto mieć zawsze pod ręką marchewkę pociętą w słupki albo tą mini marchewkę, którą można już dostać w większości sklepów. W 100 gramach znajduje się jedynie 27 kalorii. Marchewka dodatkowo poprawia wygląd skóry i jest bogata w wapń, potas, żelazo i miedź. Zawiera błonnik, więc działa dobrze na pracę naszych jelit. Ogólnie lepiej podjadać warzywa niż słone przekąski, ale o tym wie każda odchudzająca się osoba.

  10. anna warowna anna warowna

    Podjadam jogurty, chrupkie pieczywo, rogaliki jak dla dzieci zrobię z helio masą makową... Kabanosy itp. Najbardziej lubie slodkie przekąski, więc rogaliki w moim domu goszczą niemalże co tydzień.

  11. Anonim Anonim

    ja różnie :-) belvita/ serek wiejski z paluchem czosnkowym/ drożdżówka z budyniem/ jogurt pitny...

  12. kesja nita kesja nita

    W pracy najczęściej podjadam jakieś drożdżówki, albo maślane rogaliki, poza tradycyjnymi kanapkami.

  13. Aneta Krupa Kuzera Aneta Krupa Kuzera

    Ja tak generalnie staram się w pracy nie podjadać, natomiast piję bardzo dużo herbat i obowiązkowo dwie kawy. Myślę jednak, że z tych ostatnich będę musiała powoli zrezygnować, bo jednak za bardzo mi nie służą i chciałabym je zastąpić Yerba Mate. Nawet udało mi się znaleźć świetny sklep w sieci, a konkretnie http://argentynalimited.pl/ , gdzie można nabyć różne rodzaje taj herbaty. Pijecie taką właśnie herbatkę?

  14. joanna rutko joanna rutko

    Staram się nic:)

  15. Gośka Rybarczyk Gośka Rybarczyk

    U mnie dzisiaj sałatka grecka;)

  16. Anna Sylwia Anna Sylwia

    Robię sobie sałatki różnorodne do pracy. Do pojemnika i jak znalazł na lunch ;)

  17. Paulina Krawczyk Paulina Krawczyk

    Staram się tego nie robić - przypominam sobie powiedzenie z jednej z moich ulubionych książek "W ustach przez chwilę, w biodrach na zawsze".

  18. juwuzam juwuzam

    Owoce są wspaniałe, ale bądźmy szczerzy - czasem mamy taką ochotę na słodycze, że nie możemy i nie chcemy się powstrzymać. W takiej sytuacji eksperci pozwalają na spożycie kilku ciasteczek czy chrupek. Wiadomo, że powstrzymanie się od pochłonięcia całego pudełeczka kuszących słodkości jest trudne. Mając to na uwadze, niektórzy przedsiębiorcy wypuszczają na rynek dietetyczne warianty popularnych słodyczy. Produkty podzielone są na kilka małych porcji zawierających mniej niż 100 kalorii oraz śladowe ilości cukru i tłuszczu. Mając przy sobie takie 100-kaloryczne przekąski, możemy efektywnie poradzić sobie z niekontrolowanym napadem głodu.

  19. Anna Miś Anna Miś

    Głównie nic nie podjadam w pracy - chyba, że przygotuje sobie jakiś obiad :)

  20. Ewa Boberr Ewa Boberr

    Najlepiej to jakieś orzechy, owoce, ale nie zawsze mogę - to jakieś chrupki :( niestety nie zawsze są dietetyczne